Przewodnik po repetytorium: wszystkie funkcje krok po kroku
Platforma ma sześć zakładek i kilkanaście mniejszych funkcji, których przeznaczenie nie zawsze widać na pierwszy rzut oka. Ten tekst przeprowadza przez wszystkie — od pulpitu po kopię zapasową postępów.
Jeśli dopiero zaczynasz, przeczytaj go raz od początku do końca. Potem wracaj do konkretnych sekcji, gdy będziesz potrzebowała szczegółu.
Pulpit — co robić dzisiaj
Pulpit odpowiada na jedno pytanie: ile pracy czeka cię dziś. Nagłówek pokazuje liczbę pytań na dziś, a pod nim cztery liczniki.
Do powtórki to pytania, które już widziałaś i którym minął termin kolejnego pokazania. Nowe to pytania, których jeszcze nie ruszałaś, dobrane zgodnie z dziennym limitem z ustawień. Dziś zrobione zlicza wszystko, co przerobiłaś od północy. Dni z rzędu to licznik ciągłości — pokazuje, ile dni pod rząd usiadłaś do nauki.
Ten ostatni ma znaczenie większe, niż się wydaje. Powtórki rozłożone w czasie działają tylko przy regularności, a widoczna seria dni bywa skuteczniejszą motywacją niż postanowienia.
Pod licznikami jest przycisk Ucz się, który od razu uruchamia sesję. Gdy na dziś nie ma nic do zrobienia, w jego miejsce pojawia się Przećwicz 20 losowych — o tym za chwilę.
Lista działów
Niżej masz wszystkie działy z paskami postępu. Każdy pasek składa się z trzech kolorów: zielony to pytania utrwalone, bursztynowy w trakcie nauki, szary jeszcze nietknięte. Po prawej stronie widzisz liczby — czerwoną liczbę pytań do powtórki, niebieską nowych oraz łączną liczbę pytań w dziale.
Kliknięcie w dział uruchamia sesję tylko z niego. To najprostszy sposób, żeby popracować nad jednym podatkiem, nie mieszając materiału.
Nauka — sesja z powtórkami
To serce platformy. Pytania pojawiają się pojedynczo, w kolejności ustalonej przez algorytm powtórek.
Po wybraniu odpowiedzi od razu widzisz, czy była trafna, oraz podstawę prawną — konkretny przepis, z którego wynika rozwiązanie. Potem oceniasz, jak ci poszło, a aplikacja na tej podstawie wyznacza termin następnego pokazania.
Odstępy rosną stopniowo: od minuty i dziesięciu minut przy nowym materiale, przez jeden dzień, aż po tygodnie i miesiące przy pytaniach, które masz opanowane. Pytanie, w którym się pomylisz, wraca do początku tej drabiny.
Ocena musi być szczera. Jeśli trafiłaś strzałem, a zaznaczysz, że poszło łatwo, pytanie wróci dopiero za kilka tygodni — i wtedy okaże się, że nadal go nie umiesz.
Klawiatura
W trakcie sesji działają skróty. Klawisze 1, 2 i 3 wybierają odpowiedź, strzałki przechodzą między pytaniami. Przy dłuższych sesjach oszczędza to sporo ruchów myszką.
Przećwicz 20 losowych
Ten przycisk uruchamia krótką sesję poza harmonogramem — losuje dwadzieścia pytań i nie zmienia terminów powtórek. Przydaje się, gdy masz chwilę, a aplikacja mówi, że na dziś wszystko zrobione. Możesz go uruchomić dla całej bazy albo dla jednego działu.
Testy — sprawdzanie się na warunkach egzaminu
Zakładka Testy służy do czegoś innego niż Nauka. Tu nie budujesz pamięci, tylko sprawdzasz stan przygotowania.
Każdy test układa się od nowa, losowo, i ten sam zestaw nie powtórzy się dwa razy. Każdy dostaje własny numer, więc możesz wracać do konkretnego wyniku.
Pięć zakresów
Test zbiorczy losuje z całej bazy, ze wszystkich działów po równo.
Zbiorczy proporcjonalny bierze z każdego działu tyle, ile wynosi jego udział w bazie — to najwierniejsze odwzorowanie struktury egzaminu i najlepsza próba generalna.
Jeden dział ogranicza pulę do wybranego obszaru. Listę rozwijasz poniżej.
Moje błędy zbiera wyłącznie pytania, w których się pomyliłaś — zarówno podczas nauki, jak i w testach. Przy ograniczonym czasie to zakres o najlepszym stosunku efektu do wysiłku.
Jeszcze nietknięte pokazuje pytania, których nigdy nie widziałaś. Przydaje się na finiszu, żeby mieć pewność, że nie zostały białe plamy.
Dwa tryby
Tryb egzaminacyjny działa na czas, bez podpowiedzi. Wynik i omówienie dostajesz dopiero na końcu.
Tryb ćwiczeniowy pokazuje odpowiedź i podstawę prawną natychmiast po każdym pytaniu, bez zegara.
Prosta zasada: ćwiczeniowy, gdy się uczysz, egzaminacyjny, gdy się sprawdzasz. Rozwiązywanie testów na czas od pierwszego dnia przygotowań zwykle kończy się zniechęceniem, bo sprawdzasz wiedzę, której jeszcze nie zbudowałaś.
Punktacja jak na egzaminie
Test punktuje się dokładnie tak jak część testowa egzaminu: dwa punkty za trafienie, minus jeden za błędną odpowiedź, zero za pominięcie. Próg zaliczenia to osiemdziesiąt procent maksimum.
Ujemne punkty za błąd mają praktyczne znaczenie: przy pytaniu, o którym nie masz pojęcia, pominięcie bywa korzystniejsze niż strzelanie. Warto ten odruch przećwiczyć wcześniej niż na sali egzaminacyjnej.
Liczba pytań
Domyślnie siedemdziesiąt, zgodnie z formułą obowiązującą od 1 lipca 2026 roku — siedemdziesiąt pytań w siedemdziesiąt minut. Wcześniejsza formuła to sto pytań na sto minut. Wartość możesz zmienić, jeśli chcesz krótszą próbę.
Po teście
Na ekranie wyniku znajdziesz sekcję „Najsłabiej poszło” z działami poniżej siedemdziesięciu procent. To gotowa lista tego, czym zająć się w najbliższych dniach.
Jest tam również przycisk dorzucający błędne pytania do harmonogramu powtórek. Wyniki testów domyślnie nie mieszają się z terminami z zakładki Nauka — to świadome rozdzielenie, żeby jedna słabsza próba nie wywróciła całego planu. Ale jeśli chcesz, żeby pomylone pytania wróciły w nauce, wystarczy jedno kliknięcie.
Przegląd — cała baza do przeszukania
Przegląd to wyszukiwarka po wszystkich pytaniach. Wpisujesz frazę, a aplikacja przeszukuje treść pytań, odpowiedzi oraz podstawy prawne.
To ostatnie jest niedoceniane. Możesz wpisać „art. 86 ust. 10b” i zobaczyć wszystkie pytania oparte na tym przepisie. Albo „ukryte zyski” i dostać komplet zagadnień z estońskiego CIT-u. Przy powtarzaniu konkretnego zagadnienia działa to lepiej niż przeglądanie działu po kolei.
Obok wyszukiwarki są dwa filtry. Pierwszy zawęża do jednego działu. Drugi filtruje po stanie pytania:
- Jeszcze nietknięte — nigdy niewidziane
- Wpadki — pytania, w których pomyliłaś się co najmniej dwa razy
- Utrwalone — te z długim odstępem powtórki
Filtr „Wpadki” wskazuje miejsca, gdzie coś systematycznie nie wchodzi. Jeśli w jednym dziale masz ich kilkanaście, zwykle znaczy to, że warto wrócić do samego przepisu, a nie do pytań.
Przy każdym pytaniu widzisz dział, numer, stan oraz informację, za ile wróci w powtórce. Poniżej treść, poprawną odpowiedź i podstawę prawną.
Postępy — czy zdążę
Ta zakładka odpowiada na pytanie, czy tempo jest wystarczające.
Na górze pięć liczników: utrwalone, w trakcie, nietknięte, procent ruszonej bazy oraz trafienia z ostatnich siedmiu dni.
Utrwalone to pytania z odstępem powtórki dłuższym niż dwadzieścia jeden dni — umownie te, które siedzą w pamięci. To najważniejsza z tych liczb, bo pokazuje realny stan przygotowania, a nie samą aktywność.
Poniżej wykres „Co wraca w tym tygodniu” — siedem słupków pokazujących, ile powtórek przypada na dziś i sześć kolejnych dni. Pozwala przewidzieć obciążenie i zaplanować, kiedy dołożyć nowy materiał, a kiedy raczej nie.
Na dole lista działów z paskami postępu i procentem utrwalenia. Dzięki niej od razu widać, który obszar został w tyle.
Ustawienia — dopasowanie tempa
Nowe pytania dziennie
Ile świeżych pytań dołoży się do sesji. Ustawienie kluczowe dla tempa: przy piętnastu dziennie cała baza zajmuje około trzy i pół miesiąca.
Jeśli masz mało czasu do egzaminu, podnieś tę liczbę — ale ostrożnie. Każde nowe pytanie wraca potem kilka razy w powtórkach, więc zbyt agresywny start owocuje lawiną za dwa tygodnie.
Limit powtórek dziennie
Zabezpieczenie przed lawiną po przerwie. Jeśli nie zaglądasz przez tydzień, zaległe powtórki kumulują się i potrafią przytłoczyć. Limit rozkłada je na kilka dni.
Losowa kolejność odpowiedzi
Przełącznik, który warto mieć włączony. Bez niego łatwo zapamiętać, że w danym pytaniu poprawna jest „druga od góry”, zamiast zapamiętać treść. Na egzaminie ta pamięć nie pomoże.
Kopia zapasowa
To najważniejsza funkcja w tej zakładce i najczęściej pomijana.
Postępy zapisują się w przeglądarce, na tym urządzeniu. Nie wędrują za tobą między komputerem a telefonem i znikają, jeśli wyczyścisz dane przeglądarki.
Przycisk Pobierz plik zapisuje cały harmonogram i historię do pliku. Wczytaj plik przywraca je — na tym samym urządzeniu po awarii albo na innym, gdy się przesiadasz.
Praktyczna rada: rób eksport raz w tygodniu i przed każdą zmianą urządzenia. Plik waży niewiele, a odtworzenie kilku miesięcy nauki nie jest możliwe.
Wyzeruj naukę
Kasuje harmonogram i historię, zostawiając pytania. Przydaje się, gdy chcesz zacząć cykl od nowa — na przykład po nieudanym podejściu do egzaminu.
Jak to poskładać w rutynę
Codziennie zaczynaj od pulpitu i przycisku „Ucz się”. Przerób to, co aplikacja proponuje. To fundament — reszta jest dodatkiem.
Gdy zostaje czas, wejdź w Testy i wybierz zakres „Moje błędy”.
Raz w tygodniu zrób test egzaminacyjny, najlepiej proporcjonalny, na pełne siedemdziesiąt pytań. Potem zajrzyj w „Najsłabiej poszło” i w kolejnych dniach nadrób wskazane działy przez wybór pojedynczego działu w zakładce Nauka.
Raz w tygodniu zrób też eksport postępów.
Co kilka tygodni zajrzyj w Postępy i sprawdź, czy liczba utrwalonych rośnie w tempie, które pozwoli dojść do egzaminu z całą bazą przerobioną.
Najczęstsze pytania
Czy mogę uczyć się na telefonie? Tak, aplikacja działa w przeglądarce na każdym urządzeniu. Pamiętaj tylko, że postępy nie synchronizują się automatycznie — na każdym urządzeniu prowadzisz osobny harmonogram, chyba że przeniesiesz go plikiem.
Co, jeśli zrobię przerwę? Nic złego. Powtórki się skumulują, ale limit dzienny rozłoży je na kilka dni. Nie trzeba nadrabiać wszystkiego naraz.
Czy muszę przerobić całą bazę? Nie musisz, ale warto wiedzieć, ile zostało. Zakładka Postępy pokazuje procent ruszonej bazy, a zakres „Jeszcze nietknięte” pozwala dobrać się do reszty.
Znalazłam błąd w pytaniu. Napisz na adres kontaktowy — poprawię w bazie i uwzględnię przy najbliższej aktualizacji.